Forum Zbąszyń :: Nasze miasto Strona Główna Zbąszyń :: Nasze miasto
Miasto z tradycjami, położone nad jeziorem Błędno w woj. wielkopolskim, posiadające ogromne walory turystyczne. Zastrzegam, że na forum nie wolno nikogo obrażać!
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

NOWY NIEZALEŻNY ZWIĄZEK ZAWODOWY SOLIDARNOŚĆ W CHLASTAWIE
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Zbąszyń :: Nasze miasto Strona Główna -> Swedwood - forum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janek
Gość






PostWysłany: Czw 23:14, 10 Sty 2013    Temat postu: prześladowanie

I co z tego,jak wszyscy razem musimy dalej pracować?tzn.prześladowani i prześladujący.Jaka może być atmosfera,kiedy wciąż patrzeć trzeba w tą twarz,która niejednemu śni sie po nocach!Nie mówcie tylko,że taki gość nagle zmieni się w baranka,albo stanie się aniołem.Przecież co się stało,nigdy się nie odstanie i nie wymaże sie z pamieci wszystkiego złego.Jaki sens ma interwencja zwiazków?
Powrót do góry
kolega
Gość






PostWysłany: Pią 0:42, 11 Sty 2013    Temat postu:

GSG-9 napisał:
Osobiscie jestem niespotykanie spokojnym człowiekiem ale po tym co mówią ludzie to aż się dziwię,że niektórych jeszcze nie dosięgła ręka sprawiedliwości.


Słusznie to już co najmniej druga Twoja wypowiedź w tym temacie gdzie ocierasz się o odpowiedzialność z KK.
Dobra rada: nie dawaj nikomu powodu abyś musiał dorosnąć i poznać smak odpowiedzialności za swoje słowa.
Bo tą przemycaną tu agresją nic nie wnosisz a upodabniasz się do tych "bohaterów" wymienionych tu z dużych liter.
Powrót do góry
mwg
Gość






PostWysłany: Pią 13:26, 11 Sty 2013    Temat postu:

Ale chyba lepiej pracować nie czując presji psychicznej, każdemu trzeba dać szansę na poprawę. U nas też mieliśmy problem z majstrem G teraz jest lepiej.
Powrót do góry
Janek
Gość






PostWysłany: Pią 13:37, 11 Sty 2013    Temat postu:

Ale czy na pewno napiętnowany pan G, pan M.pan S, albo inny jemu podobny niedobry człowiek,wykorzystują jak należy dany im czas na poprawę?Wie ktoś jak to teraz wygląda w praktyce?Jak mam się przekonać,że warto w ogóle z tym walczyć?
Powrót do góry
pracownik west
Gość






PostWysłany: Pią 15:06, 11 Sty 2013    Temat postu:

Moim zdanie taka osoba powinna być zwolniona dyscyplinarnie i osobiście będę się domagał tego u dyrektora W. Przeniesienie na inny dział czy ostra rozmowa nie pomoże na dłuższa metę , psychopata będzie zawsze psychopatą dlatego ja jestem za dyscyplinarka takiej osoby, może wtedy inni się ogarną i strach zajrzy im w oczy.
Powrót do góry
majster
Gość






PostWysłany: Pią 15:14, 11 Sty 2013    Temat postu:

Konsekwencje powinny być adekwatne do przewinienia.
Powrót do góry
kmwtw
Gość






PostWysłany: Nie 11:50, 13 Sty 2013    Temat postu:

Prawda jest taka, że dopóki naszymi przełożonymi będą ludzie bez wykształcenia to nic się nie zmieni. Nie obrażając nikogo oczywiście, ale czego można się spodziewać po człowieku który skończył podstawówkę i jedynym jego zajęciem jest łowienie ryb i flaszka. Jest to tylko jeden przykład. Tacy ludzie mają zazwyczaj ciężki charakter i nauczeni są ciężkiej pracy. Jednak kiedy ta praca spada na nasze barki a jego rola ogranicza się tylko do kontroli to efekty widzimy sami. Najgorsze jest to, że dyrektor W. nie wie o wielu rzeczach, które pozostają w konkretnym gronie, bo jak to jest że na stołkach nadal siedzą ludzie z konkretnych rodzin?! I właśnie Ci ludzie dają przyzwolenie dla majstrów na takie a nie inne zachowanie, bo przecież nikt nie chce żeby ktoś był mądrzejszy od niego. Jednak w tym wszystkim trzeba pamiętać, że pracujemy dla KORPORACJI a ta, jak każda inna, nastawiona jest na dojenie pieniędzy gdzie się da i z czego się da. My, tak naprawdę jesteśmy dopiero na 2 miejscu, może na 3, więc nie spodziewałbym się radykalnych zmian na tą chwilę.
Powrót do góry
pracownik west
Gość






PostWysłany: Pon 11:24, 14 Sty 2013    Temat postu:

no dokładnie , masz racje.
Dzisiaj na ZK 1 na pakowalni pseudo koordynator Pan S. przyszedł do pracy tak przećpany że masakra , dziwie się że nikt tego nie zauważa , przecież on jest prawą ręka majstrowej i ma pod sobą ludzi za których odpowiada. Masakra ludzie zróbcie coś z tym.
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pon 12:25, 14 Sty 2013    Temat postu:

Trzeba było zawiadomić ochronę żeby wezwali policje i to sprawdzili a nie pisać takie głupoty na forum Idea
Powrót do góry
kmwtw
Gość






PostWysłany: Pon 17:58, 14 Sty 2013    Temat postu:

pracownik west...

i tak to wygląda, dokładnie tak jak napisałeś "ZRÓBCIE coś z tym", dlaczego my, wy oni? Sami musimy brać sprawy w swoje ręce jeśli coś Ci leży na wątrobie! Skoro twierdzisz, że jest przećpany to zawiadom kogo trzeba. Nie wystarczy wykrzyczeć na forum, na to trzeba mieć dowód. Ja proponuję rozwiązywać takie problemy samemu bądź z grupą ludzi, którzy pozbędą się strachu. Ale czy jest się czego bać? Nie chodzi tu o "donoszenie" bo gdybym ja widział mojego przełożonego naćpanego lub pijanego to nie zastanawiałbym się długo.

Ale wygodniej napisać niż działać, niestety
Powrót do góry
wuja
Gość






PostWysłany: Pon 20:24, 14 Sty 2013    Temat postu:

pracownik west napisał:

Dzisiaj na ZK 1 na pakowalni pseudo koordynator Pan S. przyszedł do pracy tak przećpany że masakra ,


Mam nadzieję że ćpając z nim masz to info z pierwszej ręki.
Bo oszczerstwem posługiwanie się na dłuższą metę nie popłaca, Ty też możesz się o tym przekonać Laughing
Powrót do góry
lubuszanin
user 10
user 10



Dołączył: 25 Paź 2012
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zbąszynek

PostWysłany: Pon 20:55, 14 Sty 2013    Temat postu:

mnie ciekawi jedno, jest już połowa miesiąca, a my dalej nie wiemy co z podwyżkami tak tutaj był pewien czas głośno o nich. Może osoby w temacie siedzące czyli związkowcy bądź ktokolwiek wypowie się na ten temat?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zwiazkowiec
Gość






PostWysłany: Wto 7:24, 15 Sty 2013    Temat postu:

Podwyżki na poziomie 4% srednich zarobków tzn 60 gr do godzinowki nie jest dużo ale zawsze coś. I zanim zaczniecie krytykować zastanówcie się co zrobiliście żeby dać siłę związkom aby mogły wynegocjowac więcej? szczerze to udało się wynegocjować aby wszyscy produkcyjni dostali po równo i zamiast proponowanych 50 gr ugralismy 60gr . Pewnie ci którzy zarabiają więcej nie będą pocieszenia bo dla nich 4% byłoby więcej niż 60 gr ale myślę że tych zarabiajacych poniżej średniej jest więcej.
Powrót do góry
Janek
Gość






PostWysłany: Wto 11:28, 15 Sty 2013    Temat postu:

Moje przemyślenia:na temat norm-jak to jest z tymi normami,bo w moim rozumieniu jak się zatrudnia coraz więcej ludzi i rozbudowuje ciągle zakład,to firma jest rentowna,tzn.w dobrej sytuacji finansowej.Czyli ludzie i maszyny zarabiają na siebie.Robimy coraz więcej redukując jednocześnie koszty,czyli nasz zakład zarabia coraz więcej.A my nie odczuwamy tego na pensji.Dlaczego?Pytanie następne brzmi:gdzie jest granica podnoszenia norm?Tych,które sami wyrobiliśmy pod niewyobrażalną dla ludzi z zewnątrz presją.Czy jest nią granica ludzkiej wytrzymałości fizycznej,bądź psychicznej?Czy granicą jest dopiero omdlenie pracownika na stanowisku pracy?Czy granicą jest moment,kiedy nie mogąc wyjść do toalety zrobi pod siebie?Bo samo błaganie się o podstawowe,elementarne prawa człowieka nic nie daje.Panie majster-co powiedziałeś swoim ludziom,kiedy nie zrobili normy?Zapytałeś każdego z nich,co jest powodem?Nie,bo mówisz:nic mnie to nie obchodzi,ma być tyle i tyle,a jak ci się nie podoba,to wyp........ A gdyby czasem pracownik powiedział,że już nie ma siły,bo po dwóch godzinach jazdy bez trzymanki robi mu się słabo,albo że nie może ustać na nogach,albo że nie może utrzymać w rękach,bo nadgarstki wysiadły.Albo,że mięśnie i stawy ma tak obolałe,że w nocy nie śpi,a rano przez 15 minut prostuje się po wstaniu z łóżka?Albo,że nie był w toalecie na czas od kiedy tylko pamięta i że ma ciągłe zapalenia pęcherza?I że nie choruje,bo boi się utraty pracy.I że...I że...I że...nic nie mówi,bo rodzina potrzebuje chleba,tylko do głowy sobie bierze.Latami.I patrzy na to.I nie odpoczywa,i nie zapomina o tym nigdy.Młody,zdrowy człowiek w sile wieku.Codziennie,solidnie wykonujący swoje obowiązki.Stąd biorą się problemy,stąd wpisy na tym forum.Bo nikt nigdy nie pyta o problemy najniższego pracownika,nikt ich nie rozwiązuje.Tylko bat,ogień,szybciej,więcej! I piękne ,kolorowe gazetki o tym,jak firma jest wspaniała.Teoria owszem...Jakie są granice ludzkiej wytrzymałości???Tu trzeba spojrzeć na problem od strony pracownika,pochylić się nad prostymi problemami,nad człowiekiem.Pytać,co ci przeszkadza pracować lepiej?Czy na prawdę nie ma komu tym się zająć?Czy tych problemów celowo się nie dostrzega?Czy to jest taka strategia firmy,gdzie jak ktoś tu napisał, liczy się tylko dojenie kasy na maxa?W tak prestiżowej firmie?Nie do uwierzenia!
Powrót do góry
czlonek zwiazku
Gość






PostWysłany: Wto 13:12, 15 Sty 2013    Temat postu:

Kolego Janku i reszto nie zadowolonych, rozwiązanie jest jedno róbmy wszystko żeby związek rósł w silę. Sami w pojedynkę nić nie zrobimy ale związki mogą dużo lecz związek tworzą ludzie. Znalazła się garstka ludzi która próbuje coś zmienić ale bez ilości nie ma siły przebicia. Trzeba się zorganizować i zgłaszać wszystkie problemy to jedyna droga ku lepszemu. Trzeba walczyć z rzadzacymi w naszej firmie układami na wyższym szczeblu. Mówcie komu możecie o tym forum może jak ludzie poczytaja to wszystko to się obudzą i się przyłącza
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Zbąszyń :: Nasze miasto Strona Główna -> Swedwood - forum Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następny
Strona 7 z 11

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin