Forum Zbąszyń :: Nasze miasto Strona Główna Zbąszyń :: Nasze miasto
Miasto z tradycjami, położone nad jeziorem Błędno w woj. wielkopolskim, posiadające ogromne walory turystyczne. Zastrzegam, że na forum nie wolno nikogo obrażać!
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Godło Zbąszynia (ploty, plotki, dywagacje...czasem prawda)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Zbąszyń :: Nasze miasto Strona Główna -> Historia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
DARKdog
user 300
user 300



Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 342
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: festung Bentchen

PostWysłany: Pią 14:35, 06 Cze 2008    Temat postu:

Tak post został okrojony bo PW to PW, a forum jest forum. Temat jest o godle zbąszynia, a nie o d u p i e Maryni. Nie jestem cenzorem tylko egzekutorem regulaminu. Ja tez nie jestem historykiem, ale twoje teorie to czysty "Rezunizm".

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez DARKdog dnia Pią 14:36, 06 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ROCCA
user 1000
user 1000



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 1259
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: les places differantes

PostWysłany: Nie 19:16, 08 Cze 2008    Temat postu:

Wracając do tematu - godło Zbąszynia bardzo mi się podoba!
Łabędź jest nośnym i oryginalnym tematem. Przodkowie mieli łeb na karku Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zielony Leszek
user 150
user 150



Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:30, 14 Cze 2010    Temat postu:

Ulokowany na piaszczystej wyspie w wąskiej bagnistej dolinie pomiędzy rzeką Obrą i jeziorem Zbąszyńskim gród swoją nazwę wywodzi od staropolskiego imienia Zbąsz. Gród ten powstał przypuszczalnie w X stuleciu celem ochrony ważnej przeprawy przez rzekę na popularnym szlaku komunikacyjnym prowadzącym z Poznania przez Gubin na Łużyce. Pierwsza wzmianka dokumentująca funkcjonowanie ośrodka Zbansin pochodzi z roku 1231 i przywołuje imię miejscowego kasztelana Ciecierada. Osada znajdowała się wówczas w strefie wpływów książąt śląskich, a jej usytuowanie na styku trzech wielkich historycznych regionów sprawiło, że w przyszłości często stawała się areną i celem zaciętych walk. W 1243 gród zbrojnie przejęli Piastowie wielkopolscy Przemysł I i Bolesław Pobożny, ale już kilka lat później trafił on w ręce Bolesława Łysego zwanego Rogatką, sławnego śląskiego awanturnika, który w zamian za oczekiwane obietnice pokojowe otrzymał od Poznaniaków właśnie Zbąszyń, Santok i Międzyrzecz. W 1251 strażnica na krótko znalazła się w posiadaniu bandy zbójów spod Lubasza. Bandyci przybyli do miasteczka wprawdzie tylko po to, aby uprowadzić miejscowe krowy, ale dowiedziawszy się, że zamku pilnuje chwilowo zaledwie trzech żołnierzy, skorzystali z okazji i zbrojnie go zajęli. Na wieść o tym Przemysł I udał się wraz z rycerstwem do Zbąszynia i po wstępnym oblężeniu i późniejszych pertraktacjach ze zbirami, w zamian za zapewnienie im swobodnego wyjścia przejął gród, o który już w roku następnym toczyły się kolejne zacięte boje, tym razem z księciem szczecińskim Barnimem i ponownie z Rogatką.

Do 1296 roku Zbąszyń należał do Wielkopolski. Później na mocy traktatu pomiędzy królem Władysławem Łokietkiem a księciem głogowskim Henrykiem przeszedł pod panowanie książąt śląskich i Przemyślidów. Rocznik świętojański z 1307 wspomina, że zarządzający zamkiem Mikołaj oraz Jan z Babimostu zastawili go wraz z kilkoma innymi warowniami Krzyżakom w zamian za 2000 grzywien. Niezadowolony z tego faktu Łokietek rzekomo odebrał grody te siłą, pozbawionym swych dóbr dotychczasowym właścicielom nadając w zamian trzy wsie w ziemi radomskiej. W kolejnych latach lokowane w 1302 roku miasto znajdowało się najpierw pod panowaniem książąt śląsko-głogowskich, a następnie brandenburskiego margrabiego Waldemara i czeskiego króla Jana Luksemburskiego. Około 1332 gród powrócił do Wielkopolski, z czasem stając się jednym z najważniejszych XIV-wiecznych ośrodków obronnych tego regionu. W 1393 Zbąszyń drogą zastawu przeszedł w ręce pochodzącego z Nowego Dworu wojewody mazowieckiego Jana Głowacza, a gdy ten w 1399 poległ w bitwie nad Worsklą na Ukrainie, zastąpił go jego syn Abraham, sędzia poznański, który przyjął nazwisko Zbąski. Być może to właśnie on na miejscu drewnianego dworu wzniósł murowane fortalicjum, wzmiankowane w dokumentach z 1456 roku. Jeden z kolejnych przedstawicieli rodu, znamienity polityk Abraham III Zbąski rozpoczął jej przebudowę, lecz wkrótce zmarł. Spadkobiercą majątku został wnuk Zbąskiego, kasztelan bydgoski (znowu) Abraham Ciśnicki, który w roku 1627 ukończył inwestycję, stawiając bastionową rezydencję typu palazzo in fortezza. W historii zamku pozytywnie zapisała się również rodzina Garczyńskich, dwukrotnie poddźwigając go z ruin, będących skutkiem okupacji szwedzkej z okresów 1655 i 1705. Zbąszyńska fortalicja stanowiła jedyne tego typu założenie obronne w Wielkopolsce, z upływem czasu jednak zaniedbywana i dewastowana przez przelewające się na przełomie całego XVIII stulecia wojska różnego sortu podupadła w zupełną ruinę. Opuszczony zamek rozebrały władze niemieckie około 1907 roku.
[...] Wśród dziedzińca obszerny zamek w klamrę zbudowany, o wysokich zamurowanych oknach, z nadwątloną wieżą pośrodku. Na niej popsuty zegar żadnej nie wskazuje godziny, u szczytu chorągiewka blaszana smutnie skrzypi poruszana wiatrem. Na chorągiewce wyryta liczba 1704, w którym to roku zamek po raz ostatni restaurowano. Ściany pomalowane żółto, tu i ówdzie porysowane wiekiem, ocienione bzami; z nich wyrastają akacyje i delikatnym liściem zgrzybiałego starca pieszczą. U szczytu widny dotąd, choć wyblakły obraz szlachcica w złocistym żypanie i kontuszu, przy karabeli, który zdjąwszy rogatą czapkę z podgolonej czupryny i z życzliwym uśmiechem podkręcając wąsa, zdaje się każdego staropolskim zwyczajem w gościnę do swego domostwa zapraszać. [...]

[...] Opróżnione sklepione komnaty, wykładane u dołu misternie rzeźbionem drewnem, na spróchniałych posadzkach rozłożone suszą się owoce, na ścianach resztki adamaszkowych obić i złoconych ozdób, z kolorowych pieców powypadały pojedyncze kafle, walają się kurzaw potłuczone porcelanowe posążki, a w kaplicy znać jeszcze przybory ołtarza. Tutaj dzielni rycerze kornie klękali przed Bogarodzicy obrazem, powierzając jej opiece drogie osoby i dobytek [...]. Jakże tu dzisiaj ponuro i żałobnie. Połamany ołtarz bez ozdób i świętego obrazu, kilka szmat zamiast baldachimu nad nim zawisło; przez otwór zamurowanego okna wdziera się ciekawy promień dziennego światła i szyderczo na tę ruderę spogląda.[...]

Dziedziniec przed zamkiem, na którym niegdyś dziarska młodzież i dworzanie ujeżdżali rumaki, i w rycerskich ćwiczyli się zapasach, dzisiaj poorany do połowy w zagony, a na nich zasadzone brukiew i ćwikła, reszta leży odłogiem, tu i ówdzie tylko kłąbik georgiń i piwonij, jak wśród pustyni oaza, wdzięczniej wygląda. Nad kanałem pasie się gromadka krów w towarzystwie ..., a na gruzach zniesionej masztalerni młode dziewczę rzuca garściami ziarno dla drobiu, wybiegającego z kurników, na które zamieniono dolne pokoje dawniejszej oficyny służebnej, przytykającej do zamku. W górnych jej komnatach, prócz myszy i owadów, nie ma żywego stworzenia. Na wałach gdzieniegdzie stare grusze się rozsiadły, leżą zardzewiałe cztery żelazne działa, pozbawione lawet, ostatnie zabytki zniszczonej przez Szwedów fortecy. [...] Pod wałami obszerne, sklepione kazamty, w części zawalone, w których przed niedawnymi laty szukano napróżno zakopanych, jak wieść głosiła, skarbów, a znaleziono kilka spleśniałych gąsiorków odwiecznego węgrzyna, zapewne resztki bogato niegdyś zaopatrzonej piwnicy. [...]
Zamek nowożytny zbudowany został na planie prostokąta o wymiarach ok. 250x300 metrów (licząc po linii łączącej wierzchołki bastionów) i powierzchni ok. 8 tysięcy metrów kwadratowych. Pośrodku usytuowany był dom mieszkalny, którego gmach niewiele przewyższał koronę otaczających go ziemnych wałów, ufortyfikowanych na ich narożnikach czterema ziemnymi bastionami typu staroholenderskiego. Obronność założenia wzmacniała zasilana z pobliskiej rzeki Obry fosa.



Do naszych czasów z dawnej warowni zachowały się: przebudowana w 1627 roku na basztę bramną XVI-wieczna wieża zamkowa, fragmenty bastionów, resztki fosy, a także ziemne wały od strony północnej i częściowo od południa oraz wschodu. Nie dotrwały lub nigdy nie powstały wały od zachodu, czyli od strony jeziora. W odrestaurowanej wieży mieści się obecnie maleńki oddział Muzeum Ziemi Zbąszyńskiej, prezentującego ekspozycję archeologiczną, historyczną i etnograficzną na temat miasta i regionu. Baszta nie ma stałych godzin otwarcia, czynna jest tylko po wcześniejszej rezerwacji (nr tel.: 068 38 60 874). W górnej części zaśmiecona przez dziesiątki potłuczonych butelek służy ona obecnie jako brama do rosnącego na miejscu zburzonego zamku malowniczego parku.
Zbąszyń leży na trasie kolejowej Poznań - Berlin i Poznań - Zielona Góra (zatrzymują się tutaj pociągi posp.). Po wyjściu z dworca trzeba skręcić w prawo (wzdłuż torów do przejazdu kolejowego), a następnie kierować się główną drogą, którą poprowadzone są szlaki: czarny, zielony oraz żółty (żółty potem gdzieś znika). Do zamku jest około 2 km - punktem orientacyjnym może być niepozorny pomnik powstańców wielkopolskich, skąd w kierunku południowym odbija 100-metrowa dróżka, wiodąca wprost do baszty. Samochód zostawiamy przy funkcjonującym nieopodal targowisku lub w bezpośrednim sąsiedztwie baszty, tuż obok fosy. (mapa) (2005)

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Zbąszyń :: Nasze miasto Strona Główna -> Historia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin